lace - still in fashion ?

lace - still in fashion ?

Witajcie, w tym poście, pomyślałam, że napiszę o koronkach. Ostatnio koleżanka o nich wspomniała i pomyślałam iż to idealna rzecz by ją tu opisać. Chyba nie ma osoby, która by nie lubiła koronek, a jak już jest to wyjątek (bez obrazy). Ja sama też nie zawsze za nimi przepadam. Koronki od lat albo i od zawszę królują w modzie. Tak naprawdę pasują na każdą okazję. Przedstawię kilka stylizacji z koronką.
○Na bal, przyjęcie, bankiet itd.
 Uważam ten strój za bardzo elegancki oraz skromy, ale nie do przesady. Oceniam 9/10.








                                                         


Bardzo śliczny strój, z chęcią bym taki założyła na swój bal, który nie długo się odbędzie, lecz niestety ciężko taką kreacje znaleźć.
Oceniam 10/10





○Na plażę
Zbytnio nie mój styl, ale widzimy, że tu też koronka ma swoje zastosowanie i miejsca. Oceniam 7/10






○Normalnie, na miasto
Bardzo mi się podoba ta bluzeczka, idealna na upalne dni, które nie długo miejmy nadzieję do nas zawitają. Pasuję bardzo do wielu stylizacji.
Oceniam 10/10









○Do ślubu
Dla pań, które kochają koronki i chcą aby wypełniały ich strój w tak bardzo ważnym dniu jak ich własny ślub.
Nie mój styl, ale bardzo mi się podoba.
Oceniam 9/10






Ta suknia już bardziej mi się podoba niż poprzednie, najbardziej jednak zauroczył mnie welon, sama bym taki chciała! Suknia z bajki. Oceniam 10/10









Koronka ma również zastosowania w butach, torebkach jak i nawet w biżuterii. Z dnia na dzień przekonuję się do niej bardziej!
(Aby powiększyć zdjęcie, kliknij na nie)

A wy gdzie lubicie koronki?



Zazdrość - dobro czy zło

Zazdrość - dobro czy zło

Tytuł wpisu, chyba występuję u każdej osoby. Ostatnio natchnęła mnie myśl czemu tak często jesteśmy o wiele rzeczy zazdrośni. Przyznam, że mi też się często to zdarza. Może wynika to z tego, że nie doceniamy tego co sami mamy. Uważamy, że zawsze ktoś jest od nas lepszy, albo ma coś lepszego, ale tak naprawdę każdy z nas powinien traktować siebie na równi z innymi. A jeśli już naprawdę bardzo byśmy chcieli być jak ktoś, to może zamiast cały czas zazdrościć i obgadywać to zacząć robić coś w tym kierunku żeby się kimś takim stać, albo i nawet lepszym.
Irytuję mnie to jak niektórzy gadają na kogoś, a tak naprawdę chcieli by być jak ta osoba, lub mieć coś co ma ta osoba. Uważam, że każdy z nas może być kim naprawdę chce i nie musi zazdrościć wtedy czegoś. Każdy powinien doceniać to co ma od życia. Według mnie zazdrość nie jest niczym dobrym.






A wy często komuś czegoś zazdrościcie? 

Kwietniowe zdobycze

Kwietniowe zdobycze

Na wcześniejszym blogu, był już taki jeden wpis. Ale wytłumaczę dla nowych czytelników o co chodzi. Co miesiąc będzie się pojawiał post co kupiłam, dostałam. Coś z czego jestem mega zadowolona. No to do dzieła!
Pierwszą zdobyczą są kosmetyki firmy Avon i Oriflame. Kupiłam perfumy Be Romantic o zapachu czarnej porzeczki, róży oraz piżma. Bardzo je lubię i długo utrzymują się na ciele. Z drugiej firmy kupiłam zestaw oraz dwie maseczki. W komplecie Discover był żel do kąpieli, mydło w płynie i w kostce. Jedna maseczka była z ogórkiem do cery mieszanej, a drugą zakupiłam z łopianem do cery tłustej. jedno opakowanie starcza na dwa razy. Wszystko bardzo polecam, jestem mega zadowolona.
Maseczka - 1.99zł -> x2 - 3.98zł
Zestaw - 20zł
Perfumy - 19.99zl



Kolejne rzeczy to lakiery, które dostałam od siostry. Przedstawię, te które najbardziej lubię. Pierwszy lakier jest z firmy Lovely - różowy. Drugi z Miss Sporty - do francuskiego manicure. A trzeci z Golden Rose - mieniący się czarny.  Wszystkie fajnie wyglądają na paznokciach. Polecam!


Trzecim ulubieńcem jest płyn micelarny. Oczarował mnie, kupiłam go bardzo tanio, bo tylko  5.99. Jest firmy BeBauty. Bardzo dobrze i szybko zmywa makijaż, również wodoodporny.
Pozdrawiam, piszcie co byście z chęcią przeczytali. Paa :)
Copyright © 2014 Wiktoria Olczak , Blogger