niedziela, 26 czerwca 2016

Holiday 2016

Witajcie, w końcu nadeszły upragnione wakacje. A ja wcale się z tego powodu nie cieszę. Dlaczego? Odpowiedź jest prosta, skończyłam gimnazjum. Jest mi bardzo ciężko się z tym pogodzić. Pożegnać ze wspaniałymi ludźmi, dzięki którym jestem jaka jestem. Miałam wspaniałą klasę, wychowawczyni i znajomych w szkole, na pewno ich nigdy nie zapomnę. Uważam, że te trzy lata były wspaniałe i nigdy nie będę żałowała, że na początku pierwszej klasy się przepisałam do 22. Jako szkołę, bardzo polecam pod każdym względem, trzeba tylko pamiętać, że idąc tam trzeba się uczyć. Dziś wiem, że w LO nie będzie aż tak cudownie jak w gimnazjum, według mnie gimnazjum to najlepszy okres dojrzewanie. Czas, gdzie możemy si jeszcze wyszaleć nie myśląc aż tak o przyszłości. Będę bardzo tęsknić, a jak będę dorosła to będę wspominała te czasy, w sumie już wspominam jak było cudownie.
Wróćmy do wakacji. Jako tako nie mam planów, miałam jechać na obóz no ale nie wyszło. Ogólnie moim jedynym planem to dobrze się bawić, żyć chwilą. Wszystko planuje robić spontanicznie, jak wiecie większość rzeczy tak robię. Jedyne co to muszę pojechać do Warszawy na wystawę Titanica. Spełni się wtedy jedno z moich małych marzeń. Mam zamiar spotykać się ze swoimi fanami i poznawać dużo nowych ludzi. Znajdzie się też miejsce na małe treningi czyli bieganie i ćwiczenia w domu, zachęcam też was. Na pewno nie zapomnę o codziennej jodze i medytacji, gorąco polecam, pomaga się zrelaksować i wypocząć. Życzę wszystkim udanych i szalonych wakacji!






Sukienka - Cropp
Buty - CCC x2
Zapraszam na konkurs!!!!


wtorek, 21 czerwca 2016

Life... is brutal?

Ostatnio co raz więcej ludzi popada w depresję i w "depresję". Czym się te dwie od siebie różnią? Tym, że normalna depresja potwierdzona przez lekarza jest z przyczyn poważnych, których czasem nie da się pominąć. Zazwyczaj występująca u ludzi dorosłych, ale nie zawsze. Ja za to dziś chciałam poruszyć tą drugą. Czyli tą, która jest wyolbrzymiona przez niektórych, zazwyczaj przez dziewczyny. Wiadomo, że każdy ma lepsze i gorsze dni, czasem popadamy w taką kilkudniową "depresję", lecz niektórzy w nią popadają na dłużej, a raczej sobie to wmawiają. Zazwyczaj pojawia się to w okresie gimnazjum, często z przyczyn, że nie jest się takim jak inni, nie ma się wymarzonej figury czy przejmowanie się co inni o nas pomyślą. Przecież każdy jest inny, nie powinniśmy się zadręczać. Życie jest tylko jedno, według mnie powinniśmy żyć spontanicznie, nie zaplanujemy dokładnie co ma się jutro wydarzyć. Okej jeśli na prawdę nasza figura się nam nie podoba to ją zacznijmy zmieniać, ale nie od jutra tylko od dziś, ale jeśli nam się podoba, a inni mówią nam, że nie jest ok to nie słuchajmy ich. To nasze życie i nikt nie ma prawa nam dyktować jacy mamy być. Nie przejmujmy się co inni o nas mówią bo to o nich świadczy i każdy ma swoje zdanie, powinniśmy dla SIEBIE być idealni na świecie i nie mówię tu o zapatrzeniu w siebie. Bądźmy sobą, nie ulegajmy osobą, które chcą nas zmienić. A jeśli nam się nie podoba jak postępujemy to się zmieńmy, ale nie dla kogoś. Róbmy takie rzeczy tylko dla siebie. To od nas zależy jak będzie wyglądał nasz dzień, czy będziemy szczęśliwi czy smutni. Nie od chłopaka/dziewczyny, nie od przyjaciela/przyjaciółki TYLKO OD NAS. Skąd to wiem? W piątek oficjalnie kończę gimnazjum i przyznam, że sama się przejmowałam co powiedzą inni, ale postawiłam w końcu na bycie szaloną, co ma być to będzie. Przynajmniej wtedy dowiemy się kto jaki dla nas jest.
Pozdrawiam wszystkich
~Wiczka






Buty~nike
Kurtka~reserved
Spodnie~reserved
Bluzka~Monnari
Fot. Natalia Dziekanowska  

niedziela, 12 czerwca 2016

Bal Gimnazjalny

Hejka! W piątek miałam bal trzecich klas. Oczywiście post musiał się pojawić. Taka moja tradycja, że jak się coś dzieje to opisuje, ale również parę osób mnie o to prosiło. Wybaczcie, że dawno tu nie byłam, postaram się to nadrobić.
Więc tak tematem balu było Hollywood. Pasujący mi bardzo, z moimi marzeniami. Dekoracje robiliśmy sami, w tym ja. Największą przygodą było robienie Oscara. Przyznam, że się do niego przywiązałam xd. O godzinie 17:00 zaczął się polonez, jest mi troszkę teraz smutno, że nie weszłam na salę nawet go obejrzeć, ale mam nadzieję iż przyjaciele mi wybaczą. Potem wszyscy poszliśmy na aulę obejrzeć przedstawienie "Zjazd absolwentów". Bardzo mi się spodobało, było zabawne i wzbudzało u mnie nostalgię. Przyznam, że osoby grające tam idealnie wcieliły się w grę aktorską.
Nadszedł bal, a w sumie nie do końca, bo najpierw mieliśmy zdjęcia klasowe. Ja z koleżanką się zagubiłyśmy xd. Kolega poczuł się źle, dlatego mieliśmy drugi raz robione. Po zdjęciach wpisywaliśmy się na kadry filmowe, każda klasa miała osobny kadr. A potem zaczęła się zabawa. Bardzo spodobał mi się bal, ale miał też dużo wad. Jedzenie było przepyszne, mogliśmy wychodzić na patio. Mogłabym naprawdę dużo opisywać i zalet i wad. Wiem jedno to bal jeden z wielu w moim życiu i na następnych nie popełnię błędu jak zrobiłam na tym. Powiem tylko, że był cudowny, ale jest mi smutno, że tylko dwa tygodnie zostały mi w tej szkole. Będę za tym wszystkim tęsknić.

















sukienka - reserved
buty - lasocki
torebka - ?
Fot. Patrycja Grzelak
~Wiczka