niedziela, 14 maja 2017

Kwietniowe zdobycze

Hejka! Dużo osób pod poprzednim wpisie takim pisało, że nie może doczekać się kolejngo, a więc jest mi z tego powodu bardzo miło.
Pierwszą rzeczą są perfumy zakupione w Oriflme, od razu jak tylko poczułam ich zapach, to wiedziałam, że muszę je mieć, więc tak sie stało. Zapach jest orientalno - waniliowo - drzewny: kwiat brzoskwini, gardenia, orchidea waniliowa. Buteleczka jest prześliczna, prosta, a ich poejmność to 50ml. Ocena: 9/10.

No i doszliśmy do kolejnej rzeczy, jest to olejek z Isany, właściwie olejek do kąpieli, ale ja używam go do mycia pędzli. Slyszałam o nim bardzo wiele komentarzy, że nadaje się właśnie do tej rzeczy i muszę wam powiedzić, że to prawda. Domyje wszystko, każdy cień, szminkę. Ocena: 10/10.

Trzeci kosmetyk to podkład z Loreal, True Match. Za nim go kupiłam, sprawdzałam opinię, czy jest jasny i czy nie ciemnieje. Faktycznie to prawda, że utrzymuje się do 7-8h i nie ciemnieje po czasie, zakrywa bardzo dobrze, lecz jego minusem jest to, że czasem się waży. Ocena: 8/10.

No i kolejny kosmetyk to paletka z Wibo, zakupiona również na przecenach. Właściwie kupiłam ją do przetestowania, bo słyszałam wiele różnych opinii. Bardzo się na niej zawiodłam, ponieważ, matowe cienie to jedynie dwa widać, reszty nie, a błyszczące się rolują i najlepiej nakłada się je na mokro. Na pewno drugi raz nie kupię, jednak plus jest taki, że jest dobra dla początkujących. Na zdjęciu: 1 - peach cream, 2 - warm soil, 3 - most wanted, 4 - night heaven. Ocena: 6/10.





Ostatnia rzecz to tatuaże, również z firmy Wibo. Są to metaliczne, były dosyć popularne. Trzymają się około dwoch tygodni. Warte zakupu, jeśli komuś się podobają tatuaże, a nie chce mieć prawdziwego. Idealne właśnie na wakacje, lato, mienią się na słońcu. Ocena: 10/10.

Proszę też zebyście jeśli macie czas, ochotę klikneli w linki, myślę, że z pewnością was zachęcą.
Mam nadzieję, że miło wam się czytało, pozdrawiam was kochani :).

3 komentarze:

  1. Też słyszałam dużo dobrego o tym olejku i chyba się na niego skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Te tatuaże są urocze. Podoba mi się taki efekt. Szczególnie super wygląda to na zdjęciach :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Jestem ciekawa tego podkładu, wiekszoć moich ciemnieje albo jest minimalnie kryjąca. Może u mnie nie będzie się ważyc.

    http://julia-skorupka.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń