wtorek, 11 lipca 2017

Przygoda z paznokciami

Witam was moi drodzy, w ten piękny okres jak dla mnie, bo w końcu mam upragnione wakacje. Ale nie o tym o to ten wpis, a o paznokciach. Już w podstawówce zdarzało mi się je malować, ale regularnie zaczełam w gimnazjum, mimo, że nie można było. Teraz prawie zawsze mam umalowane i co ważne, ja maluje zwykłymi lakierami, ale 3-4 razy koleżanka robiła mi paznokcie hybrydowe. Niestety moja płytka paznokciowa bardzo się przetłuszcza, dlatego mam z nimi większy problem niż inni. Jeśli chodzi  o zwykłe malowanie, to moimi ulubonymi lakierami są te z avonu. Mam też parę innych, ale o tym wspominałam na snapie. Zawsze nakładam dwie warstwy lakieru, nigdy mniej, nigdy więcej. Bo za mało to są prześwity, a za dużo to ten lakier sam schodzi. Kolejnym krokiem jest nałożenie top coat, który zawsze stosuje firmy Miss Sporty. Jak dla mnie sprawdza się idealnie. Nie możemy zapomnieć, żeby przed tymi wszytskimi krokami wyciąć skórki i nadać naszemu paznokciu ładny kształt pilnikiem. Ja skórki wycinam zaraz po tym jak wymoczę skórki w miseczce z Oriflame, w której jest woda i zwykłe mydło do rąk Isana. Codziennie stosuje olejek z witaminą E, ktory mam z Avonu i bardzo wam polecam. Jak i również polecam wam odżywkę do paznokci 5 in 1 z Avonu, działa cuda. Ale dośc gadania o zwykłych paznokciach. Czas na hybrydy! Niestety ja nie mam własnego zestawu hybrydowego, ale mam nadzieję, że kiedyś taki zakupię. Na hbrydy chodziłam do koleżanki tak jak wyżej wspmniałam. Niestety odpadały mi po 3-4 dniach i nie wiem czy to wina płytki czy wykonania, bo wykonanie było naprdewdę bardzo dobre. Więc jak narazie zostawiłam tą przygodę i zacznę ją kiedyś, ale gdy będę miała swój zestaw. Głównym podejrzanym tego są moje prztłuszczające się płytki, z którymi słabo sobie radzę.
Nie mam problemu z długością paznokci, bo odpowiada mi taka normalna, nie długa, ale też nie obbcięta do końca, ale to pewnie dlatego, że mam dużą płytkę paznokciową, na szczęśćie na szeroką, lecz długą. Przez to ten paznokieć wydaję się być długie.
Mam nadzieję, że wpis wam przypadł do gustu. Teraz czas na parę zdjęć!
 Top coat z Miss Sporty

 Odżywka z Avonu

 Zmywacz z Isany

Olejek do skórek z Avonu




Paznokcie hubrydowe jakie miałam





Czas na styliację na dziś, znajdziecie również ją na moim instagramie: wiktoria.olczak
Sukienka: Cropp
Buty: Vans